wtorek, 24 listopada 2015

Avon Far Away.


Cześć :)
Ostatnio pokochałam perfumy z Avon z serii Far Away. Mam ich podstawową wersję oraz Far Away Bella. O Belli pisałam już na swoim blogu, jeśli nie widziałyście tego postu zapraszam tutaj: (klik)
Teraz przyszła pora na recenzję perfum Far Away. Flakonik ten dostałam od siostry dwa miesiące temu. Jej zapach nie przypadł do gustu, mi wręcz odwrotnie. Pokochałam je od pierwszego psiknięcia :) Wreszcie znalazłam zapach idealny na jesień/zimę. Jest on słodki, ale nie duszący i drażniący. Nie mogę w tym zapachu wyłapać głównej nuty zapachowej. Bella pachniała mandarynką i była od razu wyczuwalna. Jednak w tym zapachu trudno mi powiedzieć co jest główną nutą zapachową. Jedyne ci mogę Wam o nim powiedzieć to że są to perfumy kwiatowe. Wracając do zapachu jest on bardzo lekki i nie przyprawia o ból głowy. Jest to zapach idealnie nadający się na wieczorne wyjścia. Są to perfumy bardzo kobiece i eleganckie. Zapach jest na prawdę niesamowity i godny polecenia :)
Buteleczka produktu ma kształt owalny. Idealnie mieści się w dłoni. Nie znajdziemy na niej żadnych napisów, i to mi się najbardziej w niej podoba :)  Koreczek perfum jest czarno-fioletowy. Wokół perfum  przywiązany jest czarny frędzelek. Niestety siostra gdzieś go zgubiła, i dała mi flakonik bez tej ozdoby. Perfumy zachwyciły mnie swoją trwałością. Psikam się nimi zazwyczaj do pracy. Przez dziewięć godzin nadal są wyczuwalne na ubraniu jak i na skórze. Ich cena w katalogu nie jest jakoś wygórowana. Kosztują one 76 zł za 50ml. Są one z średniej półki cenowej. Moja siostra zamawiała je ze strony online firmy Avon i zapłaciła za nie 13 funtów, za taką samą pojemność. Nie powiem Wam jak z ich wydajnością ponieważ dostałam je w połowie zużyte. Moja siostra nie pamięta przez jaki czas je używała. Ja używam ich od ponad dwóch miesięcy i psikam się nimi prawie codziennie. Zużycie perfum jest niewielkie. Na pewno starczą mi do końca roku jak nie więcej :)
Jeśli szukacie kobiecego, słodkiego ale nie przytłaczającego zapachu to polecam Far Away. Nie każda ma z nas dostęp do katalogu z Avon, ale mają oni sklep online. Teraz wszystkie zapachy Far Away są przecenione w katalogu online. Ich cena to 35zł (klik). Myślę, że jest to idealny prezent na święta. Jestem zakochana w tych perfumach i polecam Wam je z czystym sercem :)
Chciałabym Was zaprosić na bloga mojej siostry, dopiero zaczyna z blogowaniem. Zapraszam tutaj: blog.
Pozdrawiam :)




22 komentarze :

  1. Ja zawsze boje się kupować perfumy na święta i jeszcze przez internet :(. Wolę te sprawdzone.
    marysia-k

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy ich nie miałam, ale często zamawiam perfumy przez internet, wczoraj kupiłam kolejne :)

    NOWY POST leutey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jeden flakonik Avonowego zapachu, nie jest zbyt trwały niestety :( Buziak Kochana na spokojny dzień :*

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba ją kiedyś miałam, dość mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jakoś nie przepadam za avonem :D
    http://swiatwedlugkaro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam, ale stoi w szafce bo bardzo mnie uczula. Mam nadzieję tylko że nie jestem uczulona ogólnie na wszystkie perfumy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również obserwuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam tych perfum. Zawsze mając w rękach katalog zastanawiam się nad kupnem, ale jakoś nigdy nie umiałam się zdecydować :P

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ten zapach kompletnie się nie sprawdził - podoba mi się ale boli mnie po nim głowa... :( Inne produkty z Avonu lubię :) Pozdrawiam i obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię kupować perfum przez takie katalogi, bo wolę jakoś powąchać "w realu". Ale buteleczka prezentuje się bardzo uroczo! :)

    Pozdrawiam, Justlyjass.

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam je ale dla mnie za mocna woń...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo lubię ten zapach :) miałam taką w mini wersji, niestety stłukłam :(
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię zapachy tej marki, moim ulubionym jeste Perceive oraz mgiełka waniliowo-śliwkowa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie wąchałam, używałam :))
    http://frazeologizmastrall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam wrażenie że avon i ich perfumy znacznie się poprawiły jakościowo i są zdecydowanie ciekawsze i trwalsze niż kiedyś! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Avon raz ma lepsze produkty, a raz gorsze :D U mnie przynajmniej to loteria.

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja szczerze to średnio przepadam za Avon ;p chociaz perfumy maja cudne :)
    kochana http://marijory.blogspot.com/2015/11/przeglad-wholesalebuying.html poklikasz ?:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog ;)
    Zapraszam do rozdania na moim blogu
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2015/11/50-000-wyswietlen-rozdanie.html
    Buziaki ;*;)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ładnie pachnie ten perfum co ty masz
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja mama i koleżanka go lubią. Mi osobiście pachnie kauczukiem :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje :)

Jeśli zaobserwujesz mojego bloga, odwdzięczę się tym samym na 100 % :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka